piątek, 6 lutego 2015

Prolog

Brunetka leżała na zakrwionej posadzce. Jej błękitne oczy było puste, skóra poobijana, a wargi poprzygryzane. Patrzyła w sufit. Mogła to robić godzinami, dniami, a nawet latami, ale teraz nie miała tyle czasu. Wiedziała, że On wróci za kilkanaście minut, a musi jeszcze tyle posprzątać. Zmyć krew, pozbierać rozbite szkło i najważniejsze ogarnąć siebie. Wstała na łamiących się nogach, szybko złapała za mop, miotłe i wiwiaderko. Wlała do niego jakieś specyfiki i gorącą wodę. Energicznie zmiotła szkło i zmyła krew. Po kilkudziesięciu sekundach była w garderobie, znalazła pasujące do siebie ciuchy i bieliznę. Udała się do łazienki, prędko ściągnęła z sobie podarty top, majteczki oraz biustonosz. Pośpiesznie weszła do kabiny prysznicowej, puściła gorąca wodę i zmyła czerwoną ciecz. Wychodząc złapała za kosmetyczke. Zrobiła szybki, świetnie maskujący makijaż. Ubrała ciuchy i patrząc w lustro przeklinała jego. 
-Gdzie jesteś? - głos jej miłości, a zarazem koszmaru dotarł do jej uszu. 
-Łazienka! 
Teraz czuła już tylko piękne wargi na swoich ustach. Objęła nogami pas kochanka, a ten szybko pokonał odległość od łóżka. Rzucił ją na nie, ściągnął spodnie i bokserki. Po chwili również jago koszulka wylądowała na ziemi. Niebieskooka pozbyła się swoich ubrań. Kilka sekund późnej połączyli się w namiętnym pocałunku. Zaczęła się zabawa. On całował wewnętrzną stronę jej ud, doprowadzając ją do szaleństwa, a Ona bawiła się jego włosami. Nagle wyszedł zostawiając ją prawie u szczytów. Wydała z siebie stłumiony jęk i zaciskając oczy próbowała wrócić do normalności. 


 Hej mam nadzieję że się komuś podoba :) Jeśli tu jesteś zostaw komentarz! 
 

4 komentarze:

  1. O nieee, miałam nadzieje że będę pierwsza.....lecz mnie wyprzedzono.....{smuteczeg}
    Widzę że wstawiasz na bierząco :) Ja mam zamiar także być na bierząco mimo 150 innych ważnych spraw, twój blog powstanie najwyżej priorytetów o.....choćby dlatego że wiem, iż mnie nie zawiedziesz :) Mimo iż nie dotrarłam w końcu do innych form twej twórczości (bo gdy znalazłam czas zgubiłam link XD) to wiem że zapewne są równie świetne.
    Co tu by jeszcze ci powiedzieć? Nie mam dziś zamiaru się rozpisywać więc może powiem tak : wiesz że masz mnie i możesz do mnie przychodzić z jakimikolwiek problemami (?) [przed chwilą miałam lepsze określenie na to o co mi chodzi] lub dylematami :)
    Chciałam spytać jak często będziesz wrzucać rozdziały....lecz wiem że to jest zapewne czas nieokreślony.....wiem to z własnego doświadczenia XD
    Nie rozumiem czemu krew......mam nadzieje że w pewnym momencie mi to wyjaśnisz :)
    To chyba koniec rzeczy które mnie interesują....więc nie przedłużając życzę weny, pomysłów, tysiące czytelników, ciepełka,szósteczki z historii, ciepełka, radości, i konieca niepewności oraz rozwiązania wszelkich utrudnień jakie ci w tej chwili wadzą [chciałam by się rymowało, ale jak już mnie naszło to nie mogłam zmazać, właśnie nie uprzedziłam cię że w moim każdym komentarzu znajdują się me myśli....czasem są strasznie głupie ale niestety będziesz musiała je przeboleć iż się tu odemnie nie uwolnisz (buahahaha - jakby co to mój złowieszczy śmiech.....{nie ma to jak nawias w nawiasach które są w nawiasach XD} ) ] Nie wiem czy wszystko napisałam co chciałam...zapewne coś zapomniałam jak zwykle.....najwyżej ci coś później do pisze :** Nie wiem też czy się nie rozpisałam....dopiero po publikacji się dowiemy....
    Trzymaj się słonko ❤

    P.s. prawie zapomniałam....jeśli będziesz taka sławna jak ci życzę to lepiej bym zostawiła tu swój blog : battle-of-destiny-tvd.blogspot.com

    P.s. 2. Mam prośbę byś powiadamiała mnie jako pierwszą o nowych rozdziałach

    P.s.3. Jeślibteraz mi się skazuje ten kom. To się zabije.....często gdy napisze kreatywny kom. To mi się usuwa :((

    P.s. 4. JEŚLI SIE OPUBLIKUJE NIE PACZ NA P.S.3. :**

    P.s. 5. Przepraszam za te p.s. XD

    P.s.6. Musze przeczytać lekturę.......

    P.s.7. Kocham cię....więc nie zabijaj proszę mnie za te p.s. proszę.....

    Chciałam coś jeszcze napisać lecz zapomniałam......trudno..... :***

    Jeszcze raz przepraszam....za wszystko......

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne że pierwsza będziesz wiedzieć o rozdziałach, dobrze że nie widziałaś innych twórczości- zawiodłabyś się. Za Ps nie zabiję bo Cię kocham. Rozdziały będę pojawiły się co ok. 7 dni. Wiem do kogo iść z problemami, za to Cię kocham, oczywiście pamiętaj że ja też chcę pomagać.
      Trzymaj się i niech wena się Ciebie trzyma <3
      Kocham Cię
      Emiś

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń